Category

Giełda

Category

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie jest pierwszym miejscem, gdzie będziesz zdobywać inwestorskie szlify przyjrzyjmy się więc jakie możliwości inwestycyjne oferuje GPW. Oczywiście część z nich kierowana jest raczej do instytucji finansowych, ale zapewniam, że i Ty będziesz miała w czym wybierać. Do dyspozycji masz trzy rynki:

Rynek główny GPW

Tu obraca się akcjami, prawami poboru, prawami do akcji oraz instrumentami pochodnymi nazywanymi inaczej derywatami. Do derywatów należą kontrakty terminowe (na indeksy giełdowe, na kursy walut lub na kursy akcji), warranty, opcje i jednostki indeksowe. Tutaj notowane są też certyfikaty inwestycyjne, ETF-y i różnego rodzaju produkty strukturyzowane (ETP). Przyznaję dużo trudnych słów, ale w kolejnych wpisach będę rozjaśniała ten obraz. Teraz dodam jeszcze, że wiele z wymienionych instrumentów możesz kupować poprzez prowadzone w ramach konta maklerskiego konta IKE i IKZE, a to pozwala nieco zaoszczędzić na podatkach.

Rynek alternatywny, czyli NewConnect

Powstał dla młodych firm (głównie z sektora nowych technologii), które wchodząc na giełdę szukają kapitału na rozwój. Ich zaletą jest pomysł i innowacyjność, ale trudno przesądzić o długofalowym sukcesie prowadzonego przez nie biznesu. Często z powodu kosztownych prac projektowych i nakładów wstępnych nawet ciekawe spółki nie wykazują się zyskiem w poprzednich okresach sprawozdawczych. Owszem dobry wybór ma potencjał ponadprzeciętnej stopy zwrotu, częściej jednak trzeba na niego cierpliwie czekać. Dodatkowym czynnikiem ryzyka bywa również niewielka płynność. Zdarza się bowiem, że na niektórych papierach zawieranych jest zaledwie kilka transakcji dziennie, a w takiej sytuacji nagłe pojawienie się większego zlecenia może radykalnie zmienić cenę. Trudno też w razie konieczności wyjść z zajmowanej pozycji. Wszystko to sprawia, że inwestowanie na NewConnect wymaga dużego doświadczenia biznesowego i nie jest polecane dla początkujących graczy.

Rynek obligacji – Catalyst

Jak łatwo się domyślić handluje się tu różnego rodzaju obligacjami. Zarówno emitowanymi przez Skarb Państwa, jak i korporacyjnymi, komunalnymi, spółdzielczymi, czy listami zastawnymi. To rynek, który może wydawać się spokojniejszy od innych, ale też potrafi dostarczyć adrenaliny i dlatego lepiej, żeby nie zmyliło Cię powszechne  skojarzenie obligacja-papier bezpieczny.

Sama widzisz, że możliwości jest nawet za dużo jak na początek przygody z inwestowaniem. Nie przerażaj się tym gąszczem. Będziesz go poznawać w miarę rosnącego zainteresowania, albo nie. Nikt nie każe Ci znać każdego instrumentu i każdej specyfiki. Ważne, żebyś znalazła coś co da Ci frajdę i zarabiała na tym pieniądze z lekkością i przyjemnością. Na początek  proponuję akcje z głównego parkietu.


Jeśli spodobał Ci się ten wpis daj mi znać klikając serduszko poniżej lub zostaw komentarz. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się powyższym tekstem z innymi.

Bez względu na to, czy zagadnienie to jest dla Ciebie ciekawe, czy nie planując inwestowanie musisz wiedzieć w co wchodzisz. Daruję Ci definicje – nie przygotowujesz się przecież do egzaminu z finansów 😉 chciałabym jednak, żebyś pewną orientację miała. Zatem

Kiedy słyszę to pytanie, bawię się czasem i chwilę zwlekam z odpowiedzią. Na 95% to wystarczy, żeby rozmówca dorzucił: „Podobno to lepsze, niż seks! Prawda?” Cóż, pewnie odpowiedź zależy od tego jaki ma się seks. Nie zmienia to jednak faktu, że giełda jest super. Ja zakochałam się , kiedy dotarło do mnie, że ona wcale nie jest do końca o pieniądzach.